Historie ludzi skazanych przez sądy powszechne w procesach karnych jest tak stara, jak stary jest bynajmniej w naszej cywilizacji opierający się o sądy. - W Polsce brakuje nadal instytucji łatwy przysięgłych - pomimo tego, że w sądach zasiadają ławnicy, co nie jest równoznaczne z ławą przysięgłych.
Omyłki procesowe, nieuczciwe praktyki sędziowskie, albo afery w wymiarze sprawiedliwości - to, cena jaką płacą bardzo często ludzie skazani na bezwzględne pozbawienie wolności w zakładach karnych typu zamkniętego lub półzamkniętego - nie zawsze mający jakąkolwiek pomoc z zewnatrz - tym bardziej, jeżeli przebywają w więzieniach wiele lat (przeważnie są przerzucani między zakładami karnymi).
Dzisiaj w "dowodach niewinności" wypowiada się mecenas Paweł Matyja z Katowic. To, jego strona internetowa oraz nagranie z platformy internetowej YouTube kanał Ślady. Warto odwiedzać te źródła informacji. - Warto odsłuchać, warto przemyśleć - tym bardziej, jeżeli sami czujecie się niesprawiedliwie potraktowani przez polski lub zagraniczny wymiar sprawiedliwosci i podlegacie w dalszej kolejności Służbie Więziennej - a co za tym idzie zakadom karnym, gdzie nie dzieje się tak wspaniale, jak to podają oficjalne rządowe strony internetowe - gdyż, więźniowie są skutecznie izolowani od mediów internetowych, od dostępu do prasy prawniczej (praktycznie niedostępej w zasobach bibliotecznych zakładów karnych). W więzieniach bardzo trdno o wyroki Sądu Najwyższego, o informacje z Biura Rzecznika Praw Obywatelskich itd. - Cele są tak miksowane osadzonymi, aby w jednej nie było chociażby dwóch osób osadzonych mających pojęcie o prawie karnym, o prawie dostępu do internetu w zakresie utawowym, albo do kompputerów (to wręcz unikaalna praktyka dyrektorów zakadów karnych, aby wydawać zgodę na posiadanie w celi laptop lub inny komputer wraz z drukarką i skanerem).
ODSYŁAM DO STRONY INTERNETOWEJ: dowodniewinnosci.pl
